Zagłębie Lubin | Official site | Polish Champion 1991, 2007

Aktualności

Đorđe Čotra: Tutaj mogę skupić się tylko na piłce

26.02.2013 10:17 | Kategoria: Pierwsza drużyna

Serbski obrońca przed niespełna tygodniem został piłkarzem Zagłębia Lubin. Prezentujemy fragment wywiadu z Đorđe Čotrą, w którym defensor zdradzi kulisy swojego transferu do miedziowego klubu oraz opowie o kontrowersyjnym prezesie Vojevodiny Novi Sad.



Jak trafiłeś do Zagłębia Lubin?

Đorđe Čotra: - Wszystko działo się bardzo szybko. Nie ma co opowiadać o tym wszystkim, co działo się w Polonii, wszyscy doskonale widzą, bo wiele się o tym pisze. Mój transfer do Zagłębia został zrealizowany w ciągu kilku dni, najpierw oczywiście pojawiła się propozycja zmiany barw klubowych. Najpierw zadzwoniłem do mojego kolegi Roberta Jeża, który gra w Lubinie, opowiedział mi o klubie. Nie miałem więc żadnych dylematów, trafiałem do dobrego klubu, w którym skupię się wyłącznie na grze w piłkę. Mogę odciąć się wreszcie od tego wszystkiego, co miało miejsce w Polonii.

Opuściłeś zgrupowanie Czarnych koszul, kiedy drużyna trenowało w Turcji. To była trudna decyzja?
- Przyznam, że to była bardzo trudna decyzja, ale nie chcę o tym mówić. Etap Polonii Warszawa mam już za sobą, to wszystko za mną. Długo wahaliśmy się wszyscy, którzy wyjechaliśmy z Turcji, dla nikogo to nie była łatwa decyzja. Teraz jestem w Zagłębiu i pełen optymizmu czekam na to, co przyniesie przyszłość.

A co wiedziałeś o Zagłębiu Lubin, zanim trafiłeś do miedziowej drużyny?
- Wiedziałem wszystko, co było mi potrzebne do podjęcia decyzji o transferze. W Zagłębiu pracuje dobry trener, grają dobrzy piłkarze, zawodnicy mają dobre warunki do pracy. Tutaj wreszcie jest spokojnie i mogę skupić się na grze w piłkę. Tego potrzebuje każdy zawodnik, by osiągnąć wysoką formę.

Już w Serbii grałeś w specyficznym klubie, u Ratko Butroovicia…
- Kiedy grałem w Vojevodinie Ratko Butorović był faktycznie prezesem klubu i przyznam, że nie można go porównać z nikim innym na świecie. Wystarczy na niego spojrzeć, jest inny niż wszyscy. Kiedy grałem w jego klubie, nasze relacje były dobre, odbierałem go jako dobrego człowieka. W Serbii piszą o Butroviciu różnie, raz dobrze, innym razem źle, trzeba mu oddać, że jest wyjątkowy. Może i jest odbierany jako wariat, ale chce być unikalny i udaje mu się to. Nie uważam, że Ratko jest szalony, dla mnie jest bystrym gościem. Pamiętajmy też, że nie należy oceniać człowieka przez pryzmat tego, jak wygląda.


bturn.com, (Ratko Butorović)

Cały wywiad ukaże się w najbliższym wydaniu „Naszego Zagłębia” i będzie dostępny już w piątek.



Źródło: Zagłębie Lubin SA
Foto: Tomasz Folta, bturn.com